ArtykułyArtykuły18 dni temu

Z cyklu MLH odpowiada - Jak obchodzić Dzień Chłopaka?

Ważne pytanie. Dzień Chłopaka to obok Międzynarodowego Dnia Świeżego Oddechu najbardziej ignorowane święto w Polsce. Niby są jakieś życzenia, niby koleżanki z pracy karmią swoich kolegów drażami, ale wszyscy dobrze wiemy, że to tylko zasłona dymna mająca na celu przykrycie problemu, jakim jest dyskryminacja mężczyzn.

Mężczyźni od lat żyją ze wstydliwym brzemieniem bycia uprzywilejowaną większością. O ile kobiety mają swoje nierówne płace, mobbing i zakaz aborcji, o tyle mężczyźni mogą się co najwyżej pocieszać dyskryminacją w zawodzie położnych i niań. Dlatego nie dziwi, że wielu mężczyzn coraz częściej fantazjuje po nocach o byciu romską dziewczynką w taborze gdzieś pod Monachium. Niestety gdy dziewczynką rano się budzimy, nadal jesteśmy białymi uprzywilejowanymi mężczyznami: nikt nam współczuje, nikomu nie jest nas żal, wszyscy nam zazdroszczą. Na tym polega nasz dramat.

Dlatego proponujemy, aby podczas dzisiejszego Dnia Chłopaka przez Warszawę przeszły następujące marsze.

Pierwszy ruszy Marsz Mężczyzn Przeciwko Dyskryminacji w Zawodach Kosmetycznych. Manikiurzystka, pedikiurzystka i fryzjerka - tylko mężczyzna wie jak bolą te słowa. Każdy młody chłopak, któremu tata nie pozwolił pójść do szkoły kosmetycznej, na widok ładnie wyciętych skórek przy paznokciach czy świeżego balejażu czuje wielką społeczną niesprawiedliwość. Marsz ruszy spod Kolumny Zygmunta i zakończy się symbolicznym spaleniem stosu wacików do demakijażu pod drogerią Rossmann.

Wszystkich prezesów i dyrektorów, który skrycie marzą o karierach sekretarek, zapraszamy na Marsz Anonimowych Asystentek przeciwko stereotypowemu traktowaniu mężczyzn, którzy niezależnie od kwalifikacji regularnie obsadzani są na stanowiskach kierowniczych. Dlatego jeśli czujesz się osaczony w swojej roli społecznej i zamiast bycia menadżerem wyższego szczebla wolałbyś odbierać telefony i zarządzać ekspresem do kawy, to zapraszamy pod pomnik Piłsudzkiego, gdzie odbędzie się uroczyste faksowanie umów.

A jak nie dasz rady dotrzeć do Warszawy, a mimo wszystko chciałbyś się zsolidaryzować z dyskryminowanymi mężczyznami, to polecamy taki mały performance polegający na tym, że po pracy jedziesz na rynek po zakupy, z siatami zapier*alasz odebrać dzieci ze szkoły, robisz dla wszystkich obiad, potem zmywasz naczynia i pieczesz czteropoziomowy tort. A na koniec robisz żonie awanturę, że cię nie szanuje i traktuje jak pomoc domową.