ArtykułyArtykuły11 dni temu

Z cyklu MLH odpowiada - Jak wychowywać bombelka?

Mało kto wie, że na dzieci wpływ mają nie tylko gry komputerowe, chipsy i pieniądze, ale również rodzice. To od rodzica zależy, czy dziecko wyrośnie na wysokiego, czarnoskórego koszykarza w NBA czy na podstawkę pod chyboczący się stół. Zasadniczo wyróżnia się 3 modele wychowania:

MODEL BEZSTRESOWY. Z grubsza polega na tym, że swojego Patryka puszczasz luzem na 15 lat i patrzysz, co się wydarzy. Ważnym elementem jest poszanowanie podstawowych praw Patryka, takich jak prawo do robienia wszystkiego wszędzie, w tym zwłaszcza prawo do urządzania scen w sklepach i na ulicach. Jednocześnie przed znajomymi powtarzasz, jakim grzecznym dzieckiem jest Patryk i ze wzruszeniem wspominasz, jak 2 lata temu podziękował ci za 1500 złotych, które dostał na imieniny. Aby go nie drażnić, spełniasz wszystkie jego zachcianki. Wszyscy wiemy, co się stało z panią Joanną z Gliwic, która powiedziała swojemu Patrykowi, że pogra na Xboxie jak odrobi lekcje. Dziś mija 8 lat, od kiedy została umieszczona w Hadze w jednej celi z Radovanem Karadźićem. Najlepszy prezent: 2000 euro w kopercie.

MODEL NOWOCZESNY. Swojemu dziecku nic nie narzucasz. Ani imienia, ani rasy, ani płci. Pierwsze 13 lat zwracasz się do niego per „To". Wychowujesz je w miłości do przyrody, zwierząt i tofu. Aby nie powielać stereotypowego podziału na role społeczne, nie pozwalasz bawić się w dom. Gdy przyłapujesz To na zabawie w wojnę, kolejne 3 weekendy spędzacie oglądając filmy dokumentalne o ludobójstwie w Rwandzie. Do snu czytasz dziecku baśnie braci Grimm albo reportaże Orwella. Powtarzasz, że istnieją tylko 3 rzeczy, za które warto umierać: prawo transgender do ślubu, prawo transgender do adopcji dzieci oraz lphone X. Najlepszy prezent: przewodnik po sposobach palenia kawy.

MODEL „POLSKA LATA 80-TE". Pawła wychowujesz w oparciu o tradycyjne zasady. Jesteś surowy, ale sprawiedliwy jak starotestamentowy Bóg. Policzkujesz tylko jak masz powód, nigdy dla przyjemności. Rozpieszczasz go uśmiechem i uściskiem dłoni. Czerwony pasek na świadectwie nagradzasz gryzem snickersa. Wiesz, że Paweł lubi telewizję, dlatego W niedzielne wieczory puszczasz mu dokumenty o Solidarności. Obok takich słów jak: „przepraszam", „proszę" i „dziękuję" Paweł zna również hymn Polski, „Ojcze nasz" i „Dziwny jest ten świat" Niemena. Najlepszy prezent: łyk coli.